Piłka nożna · FIFA World Cup 2026
Mistrzostwa Świata 2026: rekordowy turniej pełen liczb i kontrowersji
USA, Kanada i Meksyk gospodarzami pierwszego trójnarodowego mundialu w historii
Mundial w USA, Kanadzie i Meksyku to pierwszy w historii turniej mistrzostw świata organizowany przez trzy państwa, z rekordową liczbą 48 reprezentacji narodowych. Turniej trwa od 11 czerwca do 19 lipca, a finał odbędzie się w East Rutherford w stanie New Jersey, na stadionie MetLife.
Statystyki
8
Bramek Leo Messiego – lider klasyfikacji strzelców
12
Czerwonych kartek – więcej niż na MŚ 2018 i 2022 razem
78/104
Meczów rozegranych w USA
Tuż za Messim plasują się Kylian Mbappé i Erling Haaland z siedmioma golami każdy, a Harry Kane ma na koncie sześć trafień. Turniej wyróżnia się też wyjątkową surowością sędziów w kwestii czerwonych kartek, co stało się jednym z tematów dyskusji medialnych.
Kontrowersje
Nierówne traktowanie gwiazd. Najgłośniejszy spór sędziowski dotyczy porównania sytuacji Folarina Baloguna (USA) i Leo Messiego. Balogun otrzymał czerwoną kartkę za faul na reprezentancie Bośni, podczas gdy Messi za podobne wejście na Algierczyku nie zobaczył nawet żółtej. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru, gdy prezydent USA Donald Trump miał wpłynąć na FIFA, by ta zawiesiła karę dla Baloguna i pozwoliła mu zagrać w 1/8 finału z Belgią — co eksperci uznali za poważne podważenie wiarygodności federacji.
Polityka i wizy. Cień na turniej rzuca sytuacja geopolityczna. Restrykcyjna polityka imigracyjna administracji Trumpa mocno odbija się na drużynach i kibicach spoza USA. Najbardziej dotknięta jest reprezentacja Iranu — z powodu konfliktu zbrojnego z USA drużyna trenuje w meksykańskiej Tijuanie w zaostrzonych warunkach bezpieczeństwa, a kilkunastu członków delegacji wciąż nie otrzymało wiz ani wstępu na mecze. Głośnym echem odbiła się też sprawa szwajcarskiego napastnika Breela Embolo, który nie poleciał z drużyną na mundial z powodu problemów wizowych.
Format i komercja. Krytycy od początku wskazywali, że rozszerzenie turnieju z 32 do 48 drużyn wydłuża sezon i zwiększa obciążenie już zmęczonych piłkarzy. Do tego dochodzą zarzuty o wygórowane ceny biletów oraz agresywną komercjalizację FIFA, nazywaną przez krytyków „maszyną do zarabiania pieniędzy”.
Sędziowskie kontrowersje boiskowe. Turniej obfituje też w klasyczne spory sędziowskie — od spornego rzutu karnego w meczu Belgia–Senegal po długiej analizie VAR, który zmienił wynik z 2:0 na 3:2 dla Belgii, po sytuację Ghany, której odmówiono karnego w meczu z Anglią mimo wyraźnego faulu w polu karnym.
Mimo tych kontrowersji, jak zauważają komentatorzy, im dalej w fazę pucharową, tym mniej turniej przypomina „rozwodnioną” imprezę, a coraz bardziej widowisko pełne emocji i nieoczekiwanych historii.